Choroby serca u kotów możemy podzielić na wrodzone i nabyte. W artykule skupimy się głównie na kardiomiopatiach. Są to najczęściej występujące choroby serca kotów domowych. Jest to ciężka, postępująca i nieuleczalna choroba w konsekwencji prowadząca do śmierci. Wychodząc z gabinetu, jesteśmy zaopatrzeni w leki, zalecenia, datę następnej kontroli, zostając oficjalnie opiekunem kota kardiologicznego, powstaje więc pytanie – co dalej?
Czego dowiesz się z naszego artykułu?
• Wymienimy i krótko opiszemy najczęściej występujące choroby serca u kotów.
• Omówimy diagnostykę.
• Dowiesz się jak żywić kota kardiologicznego.
• Wytłumaczymy, jak wygląda nowa codzienność z chorym kotem.
• Poruszymy aspekt emocji opiekuna, udzielając kilku słów wsparcia.
Do najczęściej spotykanych nabytych chorób serca u kotów możemy zaliczyć:
• kardiomiopatia przerostowa (HCM)
Jest jedną z częściej diagnozowanych chorób serca u kotów. Szacuje się, że częstość występowania wynosi 15%, a do 3% dorosłych kotów ma utajoną postać tej choroby. Statystyki nie napawają optymizmem, ponieważ dane z wielu badań dotyczących kotów z objawami choroby zakrzepowo-zatorowej aorty wskazują, że niecałe 35% z tych kotów zostało wcześniej uznane za objęte ryzykiem rozwoju tej choroby, a zaledwie 8-12% miało rozpoznaną chorobę mięśnia sercowego przed wystąpieniem objawów zatorowości.
Co charakteryzuje kardiomiopatie przerostową?
Kardiomiopatie przerostową cechuje dośrodkowy przerost i zwłóknienie mięśnia sercowego lewej komory, co prowadzi do usztywnienia ścian komory, uniemożliwiającego prawidłowy rozkurcz i odpowiednie napełnienie krwią komory podczas fazy rozkurczu.
Predyspozycje rasowe: maine coon, ragdoll, brytyjski krótkowłosy, amerykański krótkowłosy, perski, reks dewoński, reks kornwalijski.
• kardiomiopatia rozstrzeniowa (DCM)
Charakteryzuje się rozstrzenią jam serca w połączeniu z cienkimi ścianami komór i osłabieniem czynności skurczowej. Dawniej choroba występowała zdecydowanie częściej niż obecnie, ponieważ odkryto korelację między kardiomiopatią rozstrzeniową, a zbyt małą zawartością tauryny w diecie.
Predyspozycje rasowe: kot abisyński, burmski, syjamski
• kardiomiopatia restrykcyjna (RCM)
Podobnie jak kardiomiopatia przerostowa powoduje zaburzenie czynności rozkurczowej mięśnia sercowego. Choroba charakteryzuje się ogniskowym, miejscowym zwłóknieniem mięśnia sercowego lewej komory, które doprowadza do usztywnienia ściany tej komory i ogranicza bierne napełnianie komory podczas rozkurczu. Jednak w przeciwieństwie do HCM kardiomiopatia restrykcyjna nie powoduje zgrubienia ściany lewej komory.
Kardiomiopatie stanowią dużą część diagnoz chorób serca u kotów jednak poza nimi możemy wymienić również:
• zapalenie mięśnia sercowego
• choroba zatorowo-zakrzepowa tętnic
• choroba zwyrodnieniowa zastawki mitralnej
• zapalenie wsierdzia
• nowotwory serca
• choroby wrodzone: dysplazja zastawek przedsionkowo-komorowych, ubytek przegrody międzykomorowej/międzyprzedsionkowej, przetrwały przewód tętniczy
Nie będziemy skupiać się na statystykach oraz możliwych formach leczenia, ponieważ zawsze należy omówić to ze swoim lekarzem weterynarii. Prognoza jest różna i zawsze zależy od stopnia zaawansowania choroby i reakcji kota na wprowadzone leczenie. Im bardziej zaawansowane stadium choroby tym rokowania są gorsze, a wraz z rozwojem choroby i stopniem jej zaawansowania prowadzi ona do niewydolności serca i zgonu.
Echokardiografia
Zwana również echem serca lub usg serca. Badanie to pozawala na zobrazowanie serca, ocenę jego struktury, funkcji, efektywności jego pracy oraz wykrycia potencjalnych wad i chorób. Badanie jest całkowicie bezbolesne i nieinwazyjne. Wykonuje się je najczęściej w pozycji bocznej (możliwa jest również pozycja stojąca) i trwa około 30 minut, a opiekun może być obecny przy całej procedurze.
Elektrokardiogram
Znane jako EKG. Jest to badanie oceniające aktywność elektryczną serca. Dostarcza informacji na temat rytmu serca i ewentualnych nieprawidłowości w jego działaniu. Jest to istotne badanie ale niezbyt czułe, przez co diagnostyka nie może opierać się wyłącznie na nim. Tak samo jak echo serca, jest to badanie nieinwazyjne, niewymagające specjalnego przygotowania zwierzęcia.
RTG
RTG klatki piersiowej pozwoli ocenić wielkość, strukturę oraz kształt serca oraz zobrazować stan płuc, które również wpływają na funkcjonowanie serca. Wykonując zdjęcie RTG lekarz weterynarii zwraca również uwagę na obecność płynu czy guzów.
Pomiar ciśnienia
Jest to kolejne nieinwazyjne badanie, które dostarczy nam cennych informacji na temat zdrowia naszego kota. Wysokie ciśnienie może informować nas o toczącej się dodatkowej chorobie w organizmie naszego mruczka, tyczy się to w szczególności niewydolności nerek, chorób serca czy tarczycy. Nieleczone nadciśnienie ma szkodliwy wpływ na układ krążenia i może prowadzić do wielu powikłań.
Badanie krwi
Najczęściej będzie to morfologia wraz z profilem biochemicznym ze szczególnym uwzględnieniem elektrolitów. Pamiętajmy, że kontrolne badania krwi warto wykonywać zawsze, nie tylko w momencie otrzymania ciężkiej diagnozy.
Jakie mamy dwa główne cele w żywieniu pacjenta kardiologicznego?
To z czym mierzy się wielu opiekunów kardiologicznych kotów to wyniszczenie kardiogenne. Jest to zespół objawów wynikający z ciężkiej niewydolności serca, w którym upośledzony przepływ krwi prowadzi do wielonarządowej niewydolności i wyniszczenia organizmu.
Jak uniknąć kacheksji kardiogennej?
Przede wszystkim zapewniając odpowiedni poziom białka w diecie. Nigdy nie ograniczamy poziomu białka bez wyraźnych wskazań. Dostosowana do stanu pacjenta ilość białka w diecie ma bardzo istotne znaczenie, ponieważ spowalnia wyniszczenie organizmu i wspiera utrzymanie prawidłowej masy mięśniowej kota. Utrata masy ciała u pacjentów kardiologicznych działa nieco inaczej niż u zdrowych kotów. U zdrowego kota będącego na deficycie kalorycznym jako główne źródło energii wykorzystywana będzie tkanka tłuszczowa, natomiast u pacjentów kardiologicznych, źródłem energii będą aminokwasy z mięśni, co w konsekwencji doprowadzi do zaników mięśniowych. Przedwczesne obniżenie poziomu białka w diecie może doprowadzić do szeregu negatywnych konsekwencji zdrowotnych naszego mruczka.
Podstawowe zasady diety pacjenta kardiologicznego:
Zarówno chory, jak i zdrowy kot nie powinien jeść suchej karmy. Podstawą jego diety zawsze powinna być wysokiej jakości mokra karma lub prawidłowo zbilansowana dieta BARF.
1. Białko – odpowiednio dopasowany poziom łatwo przyswajalnego białka wspomoże organizm naszego mruczka i zapobiegnie przedwczesnej kacheksji kardiogennej.
2. Tłuszcz – nie ma szczególnych wytycznych co do tłustości diety, ale unikajmy diet bardzo tłustych. Dążmy do tego by dieta miała umiarkowany poziom tłuszczu.
3. Węglowodany – wybieraj te o niskim indeksie glikemicznym.
4. Sód – dieta powinna mieć obniżoną zawartość sodu.
5. Fosfor –chorobom serca często towarzyszą inne dolegliwości jak na przykład przewlekła choroba nerek, dlatego od samego początku warto dbać o odpowiednią podaż fosforu i całkowicie wyeliminować z diety fosfor nieorganiczny.
6. Kwasy Omega 3 – ich dodatek jest bardzo ważny i ma wiele korzyści, między innymi redukuje stany zapalne w organizmie
Tak jak w przypadku innych chorób należy pamiętać, że ważna jest również dopasowana kaloryczność diety, ponieważ zarówno nadwaga jak i niedowaga będzie obciążać serce.
A co jest najważniejsze z punktu widzenia naszego mruczka?
Ma być smacznie i dieta ma służyć! Żywienie ma ogromne znaczenie i należy dążyć do tego, aby dieta naszego kota była jak najlepiej dopasowana jednak pamiętajmy, że w zaawansowanych stadiach choroby to nie czas na wielkie rewolucje żywieniowe. Naszym priorytetem jest skupienie się na komforcie naszego zwierzaka i tym, żeby dieta mu smakowała. Pamiętajmy, że nawet najlepsza na świecie dieta, nie spełni swojej roli, jeżeli będzie powodować złe samopoczucie naszego kota.
Możemy znaleźć dużo artykułów na temat konkretnych chorób serca, ich diagnozy oraz leczenia.
Z gabinetu weterynaryjnego opiekun wychodzi wyposażony przez lekarza weterynarii w kardiologiczną wyprawkę: aktualne wyniki badań, zalecenia, leki. U wielu opiekunów pojawia się wtedy pytanie: co dalej? Oto kilka wskazówek jak ułatwić opiekunom nową codzienność z kotem kardiologicznym.
Codzienność z kotem kardiologicznym:
1. Uporządkuj leki oraz zalecenia.
Warto wyposażyć się w osobny koszyczek lub szufladę, którą przeznaczymy na leki i suplementy naszego kota. Rozpisz wszystko czytelnie w tabelce i powieś ją na przykład na lodówce.
2. Pudełeczko na leki.
Jest dużym ułatwieniem organizacyjnym. Raz w tygodniu możemy rozdzielić leki naszego mruczka i w tygodniu mieć wszystko gotowe do podania.
3. Teczka z badaniami.
Miej porządek w dokumentacji! Trzymaj wszystkie wypisy oraz zalecenia w jednym miejscu i zabieraj je ze sobą na wizyty.
4. Sytuacje awaryjne.
Ustal ze swoim lekarzem weterynarii plan na sytuacje awaryjne, takie jak na przykład obrzęk czy zator. W takich momentach liczy się szybkość reakcji, dlatego warto mieć gotowy plan działania. Ustalone zasady zapisz w czytelnych punktach i zostaw w ogólnodostępnym miejscu w domu.
5. Wyjazdy.
Dokładnie zapoznaj osobę, która zaopiekuje się Twoim kotem o jego stanie zdrowia. Wytłumacz, jak podawać leki i jak reagować w poszczególnych sytuacjach. Najlepiej rozpisz wszystko na kartce i zostaw ją w widocznym miejscu. Zostaw dane kontaktowe do lecznicy Twojego kota oraz fundusze w razie konieczności wizyty.
6. Kamerka.
Warto zaopatrzyć się w kamerkę, na której w ciągu dnia będziemy mogli podglądać naszego pupila. Daje to duże poczucie spokoju i kontroli nad sytuacją.
7. Dobry sąsiad lub ktoś bliski.
Jeżeli mamy kogoś zaufanego warto udostępnić tej osobie pakiet kluczy do naszego domu. Zdarza się, że w sytuacji kryzysowej nie jesteśmy w stanie szybko dotrzeć do naszego kota, dobrze jest mieć wtedy potencjalny plan B. Sama świadomość, że jest ktoś jeszcze działa kojąco na nerwy opiekuna.
8. Koncentrator tlenu.
Wiele opiekunów decyduje się na wynajem bądź zakup koncentratora tlenu, szczególnie gdy choroba postępuje i jest już w zaawansowanym stadium. Jest też grupa kocich opiekunów, którzy w koncentrator tlenu zaopatrują się sezonowo na przykład na sezon letni, bądź dłuższe wyjazdy, gdy kot zostaje pod opieką kogoś innego.
9. Pomiar oddechów.
Codziennie mierz oddechy swojego kota w fazie spoczynku. Pozwoli Ci to na regularną kontrolę i szybkie wychwycenie niepokojących zmian. Pomiary zapisuj na kartce lub w dostępnych do pobrania aplikacjach dla opiekunów kardiologicznych zwierząt.
10. Dbaj o zęby swojego kota!
Dość nieoczywista zasada, ale ważna. Zwierzęta kardiologiczne często nie kwalifikują się do narkozy lub jej wykonanie będzie wiązało się z ogromnym ryzykiem. Zęby to największa zmora wielu właścicieli, dlatego pamiętajmy o dbaniu o higienę pyszczka naszych mruczków i nie dokładajmy sobie powodów do zmartwień takich jak sanacja jamy ustnej.
Czy wprowadzenie tych wszystkich zasad jest niezbędne?
Absolutnie nie! Mają one jedynie pomóc we wprowadzeniu rutyny i pewnej przewidywalności w nowej codzienności. Każdy musi dopasować je indywidualnie pod siebie.
Otrzymanie w gabinecie weterynaryjnym informacji, że od teraz jesteśmy opiekunami kota kardiologicznego jest bardzo przytłaczające. Dla opiekuna rozpoczyna się wtedy niekiedy długa i ciężka droga o komfortowe życie naszego mruczka, a jego podświadomość cały czas brutalnie przypomina, że jest to nieuleczalna choroba, która będzie postępować i nie ma żadnego leku, który przywróci zdrowie jego kota. Droga ciężka emocjonalnie, fizycznie i finansowo, dlatego niesamowicie ważne jest przypomnieć opiekunowi, żeby dbać nie tylko o jego kociego przyjaciela, ale również o siebie samego. Wychodząc z gabinetu właściciel czuje się zagubiony, zdezorientowany i spędza godziny w intrenecie czytając setki artykułów, które wszystkie sprowadzają się do tego, że rokowania są bardzo złe. Dużo informacji, a zero wskazówek jak od teraz ma wyglądać ich codzienność.
Z reguły mamy dwa scenariusze:
1. Choroba jeszcze nie kwalifikuje się do leczenia, a jedynie do częstszych i regularnych kontroli kardiologicznych.
2. Choroba jest bardziej zaawansowana i wymaga już leczenia oraz regularnych kontroli kardiologicznych.
Emocjonalnie jest to wyzwanie w każdym z tych dwóch scenariuszy. Jeżeli jesteśmy opiekunami kota, który wymaga już leczenia i z gabinetu wychodzimy z długą listą zaleceń, złym rokowaniem oraz kartonem leków, to oddalibyśmy wszystko, żeby nasz milusiński wymagał jedynie częstszych kontroli i miał lepsze rokowania na najbliższe lata. Jednak w tej pierwszej sytuacji również towarzyszy cała gama emocji, bo czujemy się bezradni. Słyszymy, że powinniśmy się cieszyć i docenić, bo jeszcze nie jest tak źle, ale cały czas myślami uciekamy do tego, że ten stan nie będzie trwał wiecznie. Opiekun słyszy ciągle powtarzane słowa, że należy skupić się na komforcie kota tak często, że na słowo komfort zaczyna się denerwować.
Co warto powiedzieć w takich chwilach?
Czasami wystarczy krótka rozmowa i przypomnienie, że ma prawo nie cieszyć się z tego, że mogło być gorzej, ma prawo płakać, ma prawo się martwić. Powiedzieć, że te emocje są zrozumiałe i droga, na którą wkraczacie nie będzie łatwa, ale opiekun nie jest w niej sam. Warto również poświęcić krótką chwilę na rozmowę, że ich najsłodszy kardio kotek nie wie z jaką diagnozą żyje i nie można pozwolić na to, aby negatywne emocje całkowicie przejęły kontrolę nad życiem właścicieli. Dla kota liczy się tu i teraz. Wylegiwanie w wygrzanym łóżku, kartony do zabawy, pyszne i zdrowe posiłki, dobre smaczki oraz zabawa w miarę możliwości i kondycji. Przypominajcie, żeby cieszyć się każdym dniem i doceniać dobre chwile z ukochanym mruczkiem.
Najczęściej padającą diagnozą w gabinecie weterynaryjnym u kardiologa jest kardiomiopatia przerostowa, która spędza sen z powiek wielu kocim opiekunom. Wzbudza wiele emocji, a przeczytać o niej możemy same najgorsze wiadomości: jest nieuleczalna, postępująca i prowadząca do nagłych zgonów. Zrozumienie istoty choroby i wprowadzenie nowej rutyny do życia opiekuna kardiologicznego kota będzie miało istotny wpływ zarówno na komfort kota jak i domowników. Pamiętajmy, żeby nie zatracić się w złych wiadomościach i cieszyć się każdym dobrym dniem kota. Przypominajmy regularnie, że liczy się jakość życia, a nie jego długość.
Bibliografia:
1. Tilley L.P., Smith Jr. F.W.K., Oyama M.A., Sleeper M.M.: Manual of canine and feline cardiology. Elsevier Health Sciences, 2008, 151-175.
2. Paige CF, Abbott JA, Pyle RL, Elvinger R. Prevalence of cardiomyopathy in apparently healthy cats. JAVMA. 2009;234:1398-403.
3. https://magwet.pl/wpd/38493,rozpoznawanie-chorob-miesnia-sercowego-kotow
4. https://magwet.pl/wpd/34244,kardiomiopatie-kotow-postepowanie-terapeutyczne
Autor:
Katarzyna Hajewska – od 6 lat zawodowo związana ze zwierzętami. Swoje pierwsze kroki stawiała w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie. Obecnie Dietetyczka Psów i kotów oraz zoofizjoterapeutka. Zoodietetyka jest jej ogromną pasją, którą konsewkentnie rozwija stale poszerzając swoją wiedzę. Połączenie dietetyki oraz zoofizjoterapii pozwala na holistyczne oraz indywidualne podejście do każdego pacjenta. Prywatnie opiekunka dwóch wspaniałych kotek - Matyldy i Lulu.